W całej Europie, a szczególnie w jej wschodniej części, gospodarka odpadami wciąż opiera się w znacznym stopniu na składowaniu. Oznacza to, że ogromne ilości materiałów, które mogłyby zostać ponownie wykorzystane lub przetworzone, bezpowrotnie tracą swoją wartość, zamiast wracać do obiegu.
Jednocześnie w odpadach gabarytowych kryje się duży potencjał – to często przedmioty nadal funkcjonalne lub nadające się do naprawy, przeróbki czy wykorzystania w inny sposób. Meble, sprzęt AGD, elementy wyposażenia mieszkań czy materiały budowlane to zasoby, które w wielu przypadkach mogłyby znaleźć drugie życie.
Brak przejrzystości w tym strumieniu odpadów sprawia, że ani mieszkańcy, ani gminy nie mają realnej wiedzy, jak wiele wartościowych przedmiotów trafia na śmietnik. To z kolei utrudnia rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym i wzmacnia model „kup–zużyj–wyrzuć", który generuje coraz większe obciążenie środowiskowe.